Z Paciorkowców na wschód.

Jak już się zdecydowałem na poranne wstawanie to jedziem dalej z tematem. Tym razem padło na pobliskie bieruńskie Paciorkowce. Choć byłem tam nie raz, to nigdy o tak wczesnej porze. 
Wszedłszy na najwyższy z nich rozstawiłem sprzęt i cierpliwie czekając na słońce poczyniłem kilka(naście) obserwacji niezwykłej gry kolorów tego poranka. 
Potem słońce, niczym czarna dziura, wydawało się wszystko ku sobie przyciągać. Galeria↓

Myslovitz

Niby mam blisko, ale jakoś nie po drodze, to się w końcu wybrałem na jakieś popołudniowe zdjęcia.
Było trochę bezludnie, jakoś tak pusto i smutno. Bardzo ciekawa zabudowa, wiele zabytkowych kamienic, zaniedbanych, ale pięknych. Najbardziej brakowało mi jednak zabudowy byłej kopalni Mysłowice, zostało naprawdę niewiele, serce się kraje, patrząc na upadki takich zakładów pracy :(