SuperKsiężyc

 Miał być efekt WOW od samego wschodu jegomościa, ale częściowe zachmurzenie uniemożliwiło obserwację księżyca w pełni tuż nad horyzontem. Wydaje się wówczas olbrzymi. Niestety ledwo był widoczny i trochę się zawiodłem, ale za to widoczki z miejsca obserwacji były całkiem całkiem, a było to na hałdzie w Lędzinach, przy KWK Ziemowit, świetny punkt widokowy, sporo widać, m.in. Elektrownię Jaworzno, pobliskie i  dalsze kopalnie, Beskidy, a dziś nawet Babią Górę. Na pocieszenie, w drodze powrotnej do domu, księżyc ładnie się wkomponował w zabudowę KWK Piast i nie omieszkałem zrobić zdjęcia ;)

Więcej zdjęć z dzisiejszej sesji: GALERIA↓↓



Lubię wracać do Zabrza

Lubię wracać do Zabrza, zwłaszcza do Biskupic na hałdę, z której widać niezwykłą panoramę tej dzielnicy. Zabrałbym tam żonę na randkę, ale obawiam się, że nie zrozumiałaby mojego zachwytu tym miejscem, gdzie intensywnie unosi się zapach ciężkiego przemysłu, a na horyzoncie kłębią się obłoki
z Koksowni Jadwiga, a ja...? No cóż, lubię tu być, zwłaszcza z aparatem i na pewno jeszcze tu wrócę zimą gdy szczodrze sypnie śniegiem oraz wiosną, gdy zakwitną drzewa. 


Słońce już zaszło, a Biskupice szykują się do snu przy zapalonych nocnych lampkach.


 ...a chwilę wcześniej, w świetle zachodzącego słońca, podczas złotej godziny udało się zobaczyć niezwykłe zabudowania nieczynnej już Kopalni Ludwik, również w Zabrzu.





Trochę mam ostatnio wybiegane

 ...wybiegane na wszystko, no tak, to dla mnie ostatnio jedyna forma sprzyjająca robieniu jakichkolwiek zdjęć, co prawda tylko komórką, aaaale Dobre i to ;) Wstaję na długo przed wschodem słońca, o wschodzie słońca można uchwycić piękne światło, a po całym bieganiu jeszcze cały dzień przede mną, same plusy. 

Najbardziej cieszą odwiedziny w Bytomiu i jego najbliższych okolicach, Zabrze, Ruda Śląska, Świętochłowice, ale to już wiecie...

Ostatnio zwiedzałem robotnicze kolonie: Staszica, Carl Emanuel, Rudahammer.